Zmiany

Przychodzi u mnie czas aby zrobić miejsce na nowe. Generalny remont u mnie zarówno wewnątrz, jak i w mieszkaniu i ogrodzie. Czas przemian, w których pewne rzeczy trzeba puścić; niektóre same się rozpadają, inne muszą odejść chociaż byliśmy do nich przywiązani – ale to przywiązanie zatrzymywało nas przy przeszłości i nie pozwalało pójść dalej.

To czas porządków i głębszego przyjrzenia się sobie. Spotkania się z tym, czego nie rozumiem i nie do końca akceptuję. Wiele wyzwań.

Nie jest to łatwy czas; nic nie idzie po mojej myśli. Te zmiany po prostu się dzieją. Nie można ich kontrolować, ani zatrzymać. Najlepiej nauczyć się płynąć z nurtem rzeki i zaufać, że Bóg to wszystko ogarnia. Bo przecież tak jest. A skoro tak, to wszystko jest takie jakie powinno być, to tylko we mnie coś się opiera i ma swoje plany…

Wielka Noc

pusty grób

 

A jednak Wielkanoc ma dla mnie przede wszystkim wymiar duchowy.

To radosne święto zmartwychwstania, gdzie została pokonana śmierć. To początek nowego życia, bo Jezus pokazał nam że nie jesteśmy tylko ciałem.

Jest w tym tajemnica i też obietnica prawdziwego życia dla nas. Tak ważne jest abyśmy tego nie zagubili i nie spłaszczyli tylko do obchodzenia tradycji. Nawet najpiękniejszej tradycji. Bo jest w tym dużo więcej.

Życzę więc radosnego i głębokiego przeżywania świąt Wielkiej Nocy!

Piękno

Tak zastanowiłam się czym jest dla mnie piękno. Kiedyś było dla mnie czymś co cieszyło oczy i tez tym co świat uważał za piękne, ale teraz odbieram to inaczej.

Piękno jest dla mnie czymś co porusza mnie w najbardziej pozytywny sposób, zostawia niezapomniane wrażenie, zachwyca czymś nienazwanym, ponadczasowym.

Patrzenie na prawdziwe piękno, czucie tego piękna w sobie daje radość z samego spotkania się z tym pięknem. Pojawia się potrzeba nie tyle posiadania, ale bardziej wyrażenia tego piękna, uchwycenia go w obrazie, fotografii, słowach. Tak aby nie stracić tego co tak zachwyciło, a jest takie nieuchwytne.

Piękno jest jak Dar. Dla tych którzy potrafią go dostrzec, może stać się bramą do poznania głębszej natury Boga i Wszechświata.  Jest przebłyskiem, który dotyka czegoś dużo większego niż my sami.

Taniec

 

Zrobiłam sobie dzisiaj dzień wyciszenia, wsłuchania w siebie, postu. I fantastycznie się po nim czuję, ale najciekawsze jest to, że pod koniec dnia pojawił się u mnie taniec. Najpierw nieśmiało, ale po chwili była tylko radość i eksplozja tańca, ruchu, szaleństwa. I ciało powiedziało mi, że bardzo potrzebuje teraz tej formy ekspresji. Bez zasad, bez technik, bez ograniczeń, totalnie, autentycznie wyrażając siebie.

Ktoś mi ostatnio przypomniał, że to jest moja natura. I och… sama nie wiem jak to się stało, że zapomniałam o tym na tak długi czas.

Lipcowo

 

A u mnie znowu przeprowadzka. Ale teraz mój balkon powiększył sie kilkukrotnie i mam własny ogród na Saskiej Kepie. I to w pełnym rozkwicie. Wkrótce dam jakieś zdjęcia. Na razie jeszcze rozpakowuję pudła i sprzątam,  a w międzyczasie popijam zieloną herbatę …

 

Po co kupujesz skoro możesz zrobić to sam

 

Ciekawy artykuł i trochę nowych pomysłów. Niektóre z nich już stosuję od lat np. oliwa smakowa, czy mus jabłkowy albo kisiel.

Oto kilka produktów, które kupujemy – często dość drogo – chociaż można je zrobić samodzielnie za niewielkie pieniądze i z doskonałym efektem.

http://ugotuj.to/przepisy_kulinarne/56,87978,13716924,Po_co_kupujesz__skoro_mozesz_to_zrobic_sam_.html