To jest moja przestrzeń, gdzie będę zapisywała różne rzeczy.
Zapraszam, jeśli ktoś ma ochotę spędzić ze mną trochę czasu...

132156-worn-cloth-icon-animals-animal-camel2-sc36 - Kopia

amazing-736877_960_720Co noc staram się złapać moje sny zanim się przebudzę na dobre i zawsze przy łóżku mam notatnik gdzie sobie je zapisuję. Czasami są tak mocne, że i tak bym je zapamiętała, ale niektóre szczegóły uciekają z nastaniem dnia.

Nie zawsze wszystko rozumiem, bo pełno w nich symboli, dziwnych skojarzeń i zaskakujących zwrotów akcji. Ale bardzo cenię moje sny, bo są takim oknem przez które mogę zajrzeć w moją podświadomość, zauważyć coś z czego nie zdawałam sobie sprawy; zobaczyć co naprawdę dzieje się w środku mnie i w moim otoczeniu, jak naprawdę wyglądają moje relacje i czy dzieje się coś niepokojącego.

Nasza podświadomość rejestruje ogromną ilość danych, ale zapamiętujemy z tego tylko niewielki procent. A właściwie nie tyle zapamiętujemy, co jesteśmy świadomi i możemy przywołać w naszej pamięci. A reszta wrażeń, bodźców, informacji trafia do naszej podświadomości. I w snach te informacje się porządkują.

Sny dają odpowiedzi. Wskazują rozwiązania. Ostrzegają przed niebezpieczeństwami. Są cennym źródłem wiedzy o nas samych i naszym postrzeganiu świata.

Chętnie słucham też opowieści innych ludzi o ich snach, szczególnie tych intensywnych, których nie da się zapomnieć i które wciąż wracają. Często już samo opowiedzenie snu coś rozjaśnia, pokazuje go w szerszym kontekście i wydobywa jego sens.

Trochę przypomina to pracę detektywa, a poszlaki pochodzą z naszych wspomnień, doświadczeń, skojarzeń, archetypów i całej przepastnej podświadomości. Ale sny, szczególnie te pełne silnych emocji są mocnymi sygnałami, że coś ważnego dzieje się w naszym życiu. Warto posłuchać tego co chcą nam powiedzieć…

Comments are closed.