To jest moja przestrzeń, gdzie będę zapisywała różne rzeczy.
Zapraszam, jeśli ktoś ma ochotę spędzić ze mną trochę czasu...

132156-worn-cloth-icon-animals-animal-camel2-sc36 - Kopia

10214394776_c62724fb67_o“Wiara góry przenosi”, a czym jest dla mnie?

Kiedyś myliłam ją z wyobraźnią. Coś mi się wydawało i ponieważ nie mogłam tego sprawdzić, więc chciałam wierzyć, że to prawda i że tak jest albo że tak  się stanie.

Teraz wiara dla mnie jest mocą, która otwiera drzwi niemożliwego, tam gdzie nie sięga logika ani umysł. Jest to potęga, która materializuje to co wydaje się nieosiągalne. “Według wiary waszej stanie wam się” to obietnica, która spełnia to co niewidzialne w to co można dotknąć i poczuć bezpośrednio w życiu.

Ale wiara dla mnie zawsze łączy się z Duchem Bożym, bo to w Nim dzieje się to co  nazywamy cudami. Sama wiara w to co sobie wymyślimy będzie tylko wyobrażeniem, afirmacją, iluzją i nie poruszy “gór”, będzie się ślizgała po powierzchni.

Wiara powinna dotykać głębi naszej natury. Wtedy staje się i nabiera kształtów to co wydawało się nieosiągalne po ludzku. Otwiera pokłady zasobów i potencjałów o jakich nie mieliśmy pojęcia.

12 item(s)

IMG_20170906_111811

IMG_20170905_151904 1zielony

IMG_20170905_153235 1IMG_20170905_153934 1 IMG_20170905_153056 1

ks98KSmzIMG_4540

ks43

barwinekChciałam coś napisać o odwadze. Ostatnio w moim życiu zadziało się coś z czym musiałam się zmierzyć. Ale to co było zewnętrzną postacią było niczym w porównaniu z lękami jakie miałam zanim to się wydarzyło. I moja odwaga musiała się zbudować najpierw wewnętrznie, zanim byłam w stanie spotkać się z tym…

Walka toczyła się zawzięta między moją determinacją aby się nie poddać, a wszystkimi “przeciwnikami”, którzy atakowali wszystkie słabe punkty we mnie, czyli lękami przed porażką, zwątpieniem we własne siły, nadmierną empatią na to co chcą inni, chęcią porzucenia walki i ucieczki do spokojnego, bezpiecznego życia…

I strach był dla mnie tak namacalny, że  z całej siły musiałam opierać się myślom, które siały zwątpienie, czy podsuwały wycofanie się jako najlepsze rozwiązanie.

Potraktowanie tej sytuacji jako wyzwania pomagało mi aby skupić się przede wszystkim na tym co mogę zrobić zamiast oglądać się za siebie, czy słuchać sabotujących myśli podważających sens wszystkiego. Postanowiłam robić swoje a resztę zostawić w rękach Boga. Bo na pewne rzeczy nie mamy wpływu i najlepsze co możemy zrobić to zaufać, że On poprowadzi to w najbardziej doskonały sposób.

Odwaga połączyła się u mnie z beztroską dziecka, które ufa Ojcu i wie, że nikt nie może go skrzywdzić. I dlatego jedno z trudniejszych doświadczeń w moim życiu przeszłam spokojnie, bez nieprzespanych nocy czy niepotrzebnego napięcia.

A poza tym dużo nauczyłam się o sobie i stałam się silniejsza. Więc było warto…

Tak czasami przypominam sobie, że mieszkam przecież tylko 5 min spacerem od Wisły. I że piękna ta nasza rzeka latem… Lubię ją…

9 item(s)

1132811400-9688Relacja z Bogiem musi być osobista, intymna, głęboka. Nie tylko nie jest to szkodliwe i niebezpieczne, ale jest konieczne. Inaczej zostają tylko suche rytuały, wydeptywanie ścieżek do kościoła czy zapatrzenie w księdza lub papieża jako największy autorytet.

A przecież relacja z Bogiem ma być żywa, jak u zakochanych, którzy wszystko co robią, robią z miłości do siebie. Nie chodzi o to aby mieć wiedzę, i szukać Boga umysłem, bo to nas nie przybliży. Nie chodzi o to aby słuchać tych “którzy wiedzą lepiej”.

Najważniejsze jest aby poznawać Boga osobiście, jak przyjaciela, jak bliską sobie osobę. Odkrywać jaki jest, co lubi, co Jemu sprawia przyjemność, szukać kontaktu, bycia sam na sam w modlitwie, medytacji, wspólnym przebywaniu. Zwracać się ze wszystkimi małymi i dużymi sprawami. Wtedy na pewno On będzie działał i pomagał, bo będzie z nami w osobistej relacji.

Do miłości nie są potrzebni pośrednicy. I nie oni mają prawo aby pozwolić ludziom zbliżać się do Boga lub nie i mówić w jaki sposób jest to właściwe, a w jaki niebezpieczne. To jest sprawa duszy i jej głębokich tajemnic, bezpośredniego poznania i doświadczania miłości Boga. Nie jest do tego potrzebna żadna instytucja i zezwolenia, doktryny, traktaty wydawane przez autorytety. Wystarczy kochać…

WP_20170323_004 Byłam na pysznym vega śniadaniu u mojej znajomej podróżniczki i zachwyciłam się tym jak urządziła przestrzeń w której mieszka. Jest to przeciwne minimalizmowi Zen, który do tej pory zawsze podziwiałam.

A tu tyle pamiątek z podróży, zagadkowych kolekcji i egzotycznych przypraw, i barwnych opowieści o wyprawach dalekich i bliskich.

Zrobiłam spontanicznie tylko kilka fotek, ale cały dom jest pełen pasji właścicieli i pomysłów, którymi mogłam się zainspirować. Dziękuję  <^> placesandplants.com

WP_20170323_016 WP_20170323_018

WP_20170323_021bathroomOWP_20170323_022

Nigdy nie widziałam takich chmur. Niesamowite wrażenie być na samej górze i widzieć jak okrążały szczyt ze wszystkich stron. A jeszcze przed chwilą był słoneczny dzień.

Te chmury przypominały nadchodzącą apokalipsę, gęste, groźne a jednocześnie piękne, nasuwały się na całe niebo i przesłoniły je w ciągu krótkiego czasu. Szkoda że nie miałam lepszego aparatu, który by oddał tą potęgę i moc natury… Nie mogłam oderwać wzroku od tego zjawiska.

6 item(s)